«

»

Wernisaż VIII Manufaktury Satyry – relacja

W dniu 7 października b.r. w Galerii ,,Resursa” miało miejsce podsumowanie VIII edycji Ogólnopolskiego Konkursu Satyrycznego ,,Manufaktura Satyry”. Przybyłym z całej Polski laureatom nagrody wręczali: Wojciech Jasiński –  Prezydent Miasta Żyrardowa oraz Zbigniew Kołaczek- kurator artystyczny konkursu. Nagrody Specjalne wręczyli: Elżbieta Laskowska – dyrektor Muzeum Karykatury im. Eryka Lipińskiego w Warszawie i Witold Mysyrowicz – prezes Stowarzyszenia Polskich Artystów Karykatury. W trakcie uroczystości podziękowano osobom prywatnym, instytucjom i mediom, które włączyły się w przygotowanie bieżącej edycji ,,Manufaktury Satyry”. Pamiątkowe dyplomy osobiście odebrali przedstawiciele lokalnych mediów, oraz Krzysztof Wasilewski – kurator wystaw w grodziskiej galerii ,,Poczekalnia” (PKP – Przestrzeń Kulturze Przyjazna). Wiosną bieżącego roku w Grodzisku Mazowieckim była eksponowana wystawa poświęcona kolei, zorganizowana w ramach VI edycji żyrardowskiego konkursu. Prezydent Miasta Żyrardowa wręczył list gratulacyjny prezesowi Stowarzyszenia Polskich Artystów Karykatury z okazji jubileuszu 30. lecia istnienia stowarzyszenia. SPAK od samego początku objął patronatem artystycznym ,,Manufakturę Satyry”. Gościem honorowym sobotniego wernisażu była Joanna Brześcińska- Riccio, która reprezentowała grupę włoskich artystów skupionych wokół Galerii ,,Simultanea” we Florencji. Galeria od kilku lat dzięki jej staraniom prezentuje w Żyrardowie prace Włochów. Artystka podarowała prezydentowi miasta portret Filipa de Girarda swojego autorstwa. Wśród przybyłych gości byli obecni również miejscowi artyści, którzy prezentowali na wystawie (lub prezentowali w latach ubiegłych) swoje prace: Danuta Rex, Monika Rosińska, Karolina Wielińska, Zbigniew Osiński, Bernard Buczny i Adam Pilorz.

Już następnego dnia, w niedzielę 8 października, wystawę obejrzało kilkadziesiąt osób. Warto wymienić grupy zorganizowane, które przyjechały zwiedzić Żyrardów. To turyści z podwarszawskich Marek, oraz grupa z Warszawy, z biura turystycznego ,,Horn”. Wystawa satyryczna była dodatkową atrakcją dla gości poznających industrialną historię miasta.

Wystawa czynna do 19 listopada 2017 (Galeria ,,Resursa”, ul. 1 Maja 45, Żyrardów

 Fotorelacja z wernisażu:

https://www.zyrardow.pl/4936,2017-drugi-semestr.html?tresc=46522

Więcej o ,,Manufakturze Satyry”:

https://www.zyrardow.pl/3011,manufaktura-satyry.html

Choć Żyrardów leży w samym sercu Mazowsza, to w niczym nie przypomina tak charakterystycznych niską i często chaotyczną zabudową mazowieckich miast i miasteczek. Wyniosłe budynki fabryczne, regularna siatka ulic i placów, przy których stoją w równych rzędach budynki mieszkalne i budynki użyteczności publicznej przywodzą na myśl raczej architekturę okręgu łódzkiego, czy śląskiego. Wszystko zaś zbudowane z czerwonej, nieotynkowanej cegły, latem wspaniale kontrastującej z wszechobecną zielenią. Żyrardów to miasto niezwykłe. Powstało w XIX wieku wokół największej w Europie fabryki lniarskiej.

Choć umilkły fabryczne maszyny, pozostała wspaniała industrialna architektura. Ona to stała się tematem ósmej edycji Ogólnopolskiego Konkursu Satyrycznego ,,Manufaktura Satyry 2017”. Zarówno ,,Architektura ceglana” jak i sam ,,Żyrardów – miasto z czerwonej cegły” stały się inspiracją dla kilkudziesięciu artystów zarówno z Polski, jak i z zagranicy. Organizatorzy podobnie jak w latach ubiegłych zaprosili do pokazania swoich prac (poza konkursem) twórców z Kanady, Francji, Luksemburga, Włoch, Czech, Węgier, Rumunii, Rosji, Litwy, Ukrainy i Turcji. Zwycięzcą ósmej edycji ,,Manufaktury Satyry” został Andrzej Pijet mieszkający od wielu lat w kanadyjskim Montrealu. Jurorzy orzekli, że cykl jego pięciu rysunków najlepiej odpowiada tematowi konkursu. Są w nim zawarte zarówno charakterystyczne budowle: kościoły jak i magistrat. Jest ,,miejska legenda” o mieszkańcach miasta stojących od Radziejowic po Żyrardów i podających sobie cegły z rąk do rąk na budowę kościoła farnego. Jest też prządka z kołowrotkiem i genialny francuski wynalazca – Filip de Girard, którzy z lnianych nitek robią cegły. Zresztą cegły i szpulki z lnianymi nićmi to dominujący motyw tegorocznych prac. Nic dziwnego. Te banalne w swej prostocie przedmioty powielane w milionach, w połączeniu z geniuszem ich użytkowników tworzyły potęgę żyrardowskiej fabryki. Najlepiej też oddają charakter niezwykłego miasta w sercu Mazowsza jakim jest Żyrardów.